ABCmaluszka.pl - płodność, ciąża, poród, dziecko, macierzyństwo
Blog młodej mężatki
REKLAMA
Przejdź do treści

Wigilia w pracy

ABCmaluszka.pl - płodność, ciąża, poród, dziecko, macierzyństwo, blog
Opublikowany przez w Mężatka ·

Jutro mam Wigilię w pracy. Nie wiem dlaczego urządzane są takie imprezy w pracy. Nikt z moich współpracowników ich nie lubi. Ja też ich nie cierpię. Pracodawcy o tym chyba nie mają pojęcia, bo inaczej by ich nie urządzali.

Trzeba będzie ze 20 osób pocałować w oba policzki podczas dzielenia się opłatkiem z każdym. I każdemu złożyć jakieś życzenia świąteczne. A jak się kogoś nie lubi? Święta nie spowodują, że daną osobę nagle się polubi?

Mam taką jedną osobę w pracy, co do której nie potrafię w sobie wzbudzić sympatii. Wypowiadane przez nią słowa i dokonywane czyny działają mi bardzo na nerwy. I co takiej osobie mam życzyć?

Osoba, o której piszę jest bardzo złośliwa w stosunku do kolegów i koleżanek. I z tego co się orientuję to nie ma osoby, która by czuła do niej sympatię. Przykra sprawa.

Na dodatek podczas Wigilii w pracy istnieje obowiązek wspólnego śpiewania kolęd. Jeżeli pracodawca zauważy, że ktoś nie śpiewa, to od razu to tej osobie wytknie i zapyta: dlaczego nie śpiewa? Nikt z nas tego nie może zrozumieć, tego śpiewania kolęd na tydzień przed świętami. Śpiewanie kolęd ma swój czas, to samo dotyczy Wigilii. Wigilia jest tylko jedna w roku - 24 grudnia.

Zastanawiam się czy tylko u mnie w pracy jest taka tradycja: uroczysta Wigilia na tydzień przed prawdziwą Wigilią?

Kilka lat później … 17.03.2021 r.


Dzięki (niestety) pandemii nie ma tego typu imprez w pracy. I wszyscy się z tego cieszą, to znaczy z braku imprez związanych ze świętami.



Brak komentarzy

Wróć do spisu treści